Bułgarzy chcą budować 65 km autostrad rocznie

Dodano:
Bułgarski minister transportu Aleksander Cwetkow w obecności wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej i komisarza ds. transportu Antonio Tajaniego przedstawił ambitny plan rozwoju infrastruktury drogowej, przewidujący budowę 65 km autostrad rocznie. Bułgaria jest jednym z niewielu krajów Unii, który nie ma ani jednej autostrady ukończonej w całości. W kraju są tylko odcinki autostrad o łącznej długości 480 km.
Do 2013 roku w Bułgarii planowane jest zakończenie budowy dwóch autostrad: Trakija, łączącej Sofię z czarnomorskim portem Burgas, o łącznej długości 360 km; i Marica - 117-kilometrowego odgałęzienia od Trakii do przejścia granicznego z Turcją. Rządowy plan przewiduje również przekazanie w 2013 roku do eksploatacji 156 km autostrady Struma, mającej łączyć Sofię z przejściem granicznym z Grecją Kułata, a także remont do 2012 roku 39 odcinków dróg o łącznej długości 680 km.

Nadrabiają zaległości

- Dotychczas budowaliśmy po 11 km autostrad rocznie, obecnie mamy budować po 65 km. Chcemy wejść pod tym względem do czołówki unijnej - powiedział premier Bojko Borysow. Dodał, że najpoważniejszą przeszkodą dla realizacji ambitnego programu jest spadek po poprzednim rządzie. Przypomniał, że to właśnie korupcja przy wykorzystywaniu funduszy unijnych na rozwój infrastruktury drogowej spowodowała zamrożenie środków unijnych dla Bułgarii w 2008 r.

Liczą na UE

Projekty mają być realizowane ze środków, pochodzących z unijnych programów strukturalnych: 990 mln euro z programu "Transport" oraz 245 mln euro z programu rozwoju regionalnego. Finansowanie jeszcze się nie rozpoczęło, ponieważ KE nie zaaprobowała wysłanych przez Sofię planów wykorzystywania środków i zwróciła je do poprawek.

PAP, arb

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...